Zaloguj się do panelu EcoFleet

Atak nożownika, a kwestia ochrony

Sprawa ataku nożownika w centrum handlowym w Stalowej Woli odbiła się szerokim echem w całej Polsce. Niewątpliwie zdarzenie to należy nazwać tragedią, trzeba ją również jednak potraktować jako lekcję na przyszłość.

 

Na samym początku wspomnijmy fakt, z którego wielu nie zdaje sobie sprawy: obecnie centra handlowe nie są obiektami obowiązkowej ochrony. Oznacza to – ni mniej, ni więcej – że obecność jakiejkolwiek ochrony na terenie obiektu leży wyłącznie w gestii administratora budynku. Ponadto, brak takiego obowiązku sprawia, że pracownicy ochrony nie muszą posiadać wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej, a co za tym idzie, nie mogą używać środków przymusu bezpośredniego w stosunku do osób stwarzających zagrożenie. Efektem tego jest możliwość wykręcenia ręki agresorowi lub obezwładnienie go, przy jednoczesnej niemożności użycia takich narzędzi jak chociażby kajdanki czy paralizator.

 

Atak nożownika jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ bardzo łatwo ukryć nóż w taki sposób, by nikt nie był tego świadom, a poza tym jest to atak cichy i niezwykle dynamiczny, który trwa maksymalnie kilka minut. Przeważnie atak nożownika cechuje się podobnym schematem: w ciągu pierwszych sekund zamachowiec może ugodzić nawet do kilku osób, a zanim informacja o takim wydarzeniu dotrze do odpowiednich służb i zostanie „przetrawiona’, sprawca najczęściej pada ofiarą przypadkowych osób, które go obezwładniają lub zwyczajnie oddala się z miejsca zdarzenia.

 

Jeśli chcesz się czuć bezpieczny, w miejscach publicznych zawsze musisz mieć z tyłu głowy ewentualne ryzyko ataku – jest to kwestia najważniejsza. Pamiętaj o zasadzie „Uciekaj, chowaj się, walcz!”. Jeśli masz możliwość ucieczki, zrób to – nawet jeśli inni przekonują, by zostać. Nakłoń do tego samego tyle osób, ile tylko zdołasz. Następnie schroń się w bezpiecznym miejscu, ostrzeż innych przed zagrożeniem i zadzwoń pod numer alarmowy 112. Jeżeli ucieczka nie jest możliwa, schowaj się, zamknij i zabarykaduj drzwi, zgaś światło i koniecznie wycisz telefon. W sytuacji, gdy twoje życie znajdzie się w niebezpieczeństwie, użyj dowolnego przedmiotu jako broni i walcz! Spróbuj obezwładnić napastnika i działaj zdecydowanie! Eksperci nie mają wątpliwości, że w Polsce również dochodzić będzie do zdarzeń podobnych do tych, które dzieją się na Zachodzie Europy. Bądź przygotowany na każdą ewentualność!

Zapisz się na nasz newsletter

FreshMail.pl