Zaloguj się do panelu EcoFleet

hunters

17
Sie

Najbezpieczniejsze miejsca w różnych środkach transportu

Wybierając środek transportu, przeważnie kierujemy się wygodą w trakcie podróży. Często zapominamy o własnym bezpieczeństwie, a tymczasem okazuje się, że w każdym pojeździe znajdzie się miejsce, gdzie ryzyko zagrożenia zdrowia lub życia jest o wiele większe. 

Przemieszczając się danym środkiem transportu, lepiej usiąść tam, gdzie jest nieco bezpieczniej. Podpowiadamy:

1. Samochód
Najbezpieczniejszym miejscem w samochodzie jest siedzenie zaraz za kierowcą. Z kolei najmniejsze szanse na to, by wyjść cało z wypadku ma pasażer, który siedzi obok osoby prowadzącej pojazd. Dlaczego? Bowiem kierowca często odruchowo próbuje wypadku uniknąć i wówczas największe zagrożenie spada na pasażera obok.

2. Minibus
Najlepiej wybierać fotele umieszczone tyłem do kierunku jazdy, ponieważ w przypadku nagłego hamowania szansa na to, że uszkodzimy głowę, jest znacznie mniejsza. Omijać szerokim łukiem należy siedzenia obok szyby i drzwi, gdyż rozbita szyba stanowi niebezpieczeństwo dla Twojego zdrowia, a nawet życia.

3. Autobus miejski
Do najbezpieczniejszych miejsc należą środkowe siedzenia zamontowane w kierunku jazdy. Ryzyko utraty zdrowia jest większe w dwóch pierwszych rzędach siedzeń, jak i w fotelach obok okien i drzwi. Niebezpieczny jest także rząd tylnych siedzeń w przypadku uderzenia w tył autobusu.

4. Pociag
Najbardziej narażone na uszkodzenia są pierwsze i ostatnie wagony, wobec czego najlepiej miejsca zajmować w tych środkowych. Warto również unikać siedzeń ustawionych w kierunku jazdy.

5. Samolot
Eksperci wciąż spierają się, które miejsca należą do najbezpieczniejszych. Znacza większość z nich uważa jednak, że są to te umieszczone na tyle samolotu.

6. Statek
Najbezpieczniej zająć miejsca rozmieszczone po bokach w górnej części statku. Jeśli mamy taką możliwość, unikajmy zajmowania miejsc w dolnej części statku, ponieważ w przypadku nieszczęśliwego wypadku, jest ona zalewana najszybciej i trudniej się z niej wydostać.

Powinieneś jednak pamiętać, że to tylko statystyki – a one nie zawsze ocalą Ci życie. Kluczową rolę muszą odgrywać przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i odpowiednie zachowanie się w środkach transportu. Wówczas prawdopodobieństwo narażenia zdrowia lub życia spada do minimum.

Źródło: popularne.news

10
Sie

„Mój dom – moja twierdza”

9 czerwca 2017 roku zostanie w pamięci Polaków na długo – to właśnie tego dnia Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało zapowiadany wcześniej projekt nowelizacji Kodeksu karnego, nazywany potocznie „Mój dom – moja twierdza”. Rozszerza on prawa właściciela nieruchomości do obrony koniecznej – dzięki temu nie należy dłużej obawiać się obrony własnego życia i swej własności. 

Zgodnie z projektem, właściciel nie powinien podlegać karze za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu lub nawet za zabicie osoby, która bezprawnie wtargnęła do jego mieszkania lub ogrodu. Według statystyk, przestępstwo kradzieży z włamaniem jest jednym z najczęściej popełnianych – z 262 tys. skazań przez sądy rejonowe w minionym roku, aż 11,4 tys. to kradzieże z włamaniem (stanowi to ok. 4,35 proc. wszystkich przestępstw). Ministerstwo Sprawiedliwości liczy, że nowelizacja przepisów wpłynie na zmniejszenie liczby przestępstw.

Co dokładnie podlega zmianie? Chodzi konkretnie o dodanie jednego przepisu do k.k.: art. 25 par. 2a. – stanowił on będzie, iż nie podlega karze ten, kto przekracza granice obrony koniecznej, odpierając zamach polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu albo przylegającego do nich ogrodzonego terenu. Karze nie podlega także osoba odpierająca zamach poprzedzony wdarciem się do tych miejsc, chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące.

Projektodawca zaznacza, że brak kary będzie dotyczył wyłącznie tych, którzy przeciwdziałają trwającemu właśnie zamachowi, natomiast rażące przekroczenie granic obrony koniecznej zaistnieje wówczas, gdy napastnik np. zacznie błagać o litość.

Nowelizacja, o której mowa, ma przede wszystkim dać obywatelowi Polski poczucie bezpieczeństwa we własnym mieszkaniu. Jeśli w jakikolwiek sposób jego życie lub własność zostaną zagrożone, ma on prawo stanąć w ich obronie, nawet wyrządzając krzywdę napastnikowi.

Źródło: rynekpierwotny.pl

3
Sie

Czy na polskich drogach jest bezpiecznie?

Statystyki są okrutne – w Polsce ginie najwięcej osób w Unii Europejskiej w przeliczeniu na miliard przejechanych kilometrów. Raport Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu jest dla nas 

bezwzględny, potwierdzając jednocześnie, że stan bezpieczeństwa na polskich drogach poprawia się zbyt wolno.

 Dokonywany corocznie raport Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu wykazał, że liczba osób, która ginie na polskich drogach w przeliczeniu na miliard przejechanych kilometrów, jest największa w UE – wynik ten jest ponad dwukrotnie gorszy od średniej europejskiej. Ponadto, Polska posiada także jeden z najwyższych wskaźników śmiertelności w wypadkach drogowych – wyniósł on 78,7 na milion mieszkańców naszego kraju. To znacznie więcej niż europejska średnia, która zatrzymała się na poziomie 51.

Autorzy raportu alarmują, iż liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych zmniejsza się niedostatecznie szybko. Założony w 2010 roku cel wydaje się coraz trudniejszy do zrealizowania – ustalono wówczas, że do 2020 roku na drogach ma ginąć o połowę mniej mieszkańców Europy. Niestety, w latach 2010-2016 liczba ta zmniejszyła się o jedyne 19%. W zeszłym roku w Polsce liczba ta nawet wzrosła.

Źródło: mojafirma.infor.pl

27
Lip

„Kręci mnie bezpieczeństwo… nad wodą” – statystyki

Wakacje trwają w najlepsze. To czas wypoczynku i spędzania wolnego czasu nad wodą i w wodzie. Niestety, jest to też okres, podczas którego dochodzi do największej liczby utonięć. Z tego też względu 2 czerwca br. Polska Policja zainaugurowała akcję „Kręci mnie bezpieczeństwo… nad wodą”. Jak fakt ten wpłynął na liczbę utonięć?

Od czasu wystartowania akcji aż do dnia dzisiejszego w Polsce utonęło około 100 osób. Z pewnością nie tego oczekiwali inicjatorzy akcji, choć mimo wszystko należy zauważyć, że jest to i tak lepszy wynik niż ten z 2016 i 2015 roku, gdy to od maja do połowy sierpnia życie pod wodą straciło kolejno 240 i 330 osób.

Najczęstszą przyczyną utonięć nadal pozostają korzystanie z niestrzeżonych kąpielisk, brawura oraz alkohol. Większość osób wychodzi z błędnego założenia, że ich umiejętności pływackie stoją na wysokim poziomie. Ponadto, często nie stosujemy się też do zaleceń ratowników i lekceważymy czerwone flagi – a to skończyć się może tragicznie.

Jak pomagać, gdy widzimy, że ktoś tonie? Jeśli nie umiemy, najlepiej nie pomagać. Stwierdzenie to może wydawać się szokujące, ale osoba tonąca jest często agresywna i nieobliczalna i pragnie za wszelką cenę utrzymać się na powierzchni wody. Jeżeli więc nie potrafimy bardzo dobrze pływać, jedynym krokiem, który powinniśmy poczynić, jest wezwanie ratownika – w przeciwnym wypadku możemy utonąć razem z osobą, której chcieliśmy pomóc.

Akcja „Kręci mnie bezpieczeństwo… nad wodą” została objęta honorowym patronatem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz wpisana do Harmonogramu działań na rok 2017 w ramach Rządowego Programu Ograniczania Przestępczości i Aspołecznych Zachowań „Razem bezpieczniej” im. Władysława Stasiaka na lata 2016 i 2017.

20
Lip

Nadchodzą upały. Jak je przetrwać?

Najnowsze prognozy mówią, że wkrótce w naszym kraju pogoda ulegnie dość radykalnej zmianie. Gorące, afrykańskie powietrze wkroczy do Polski, przez co temperatury wzrosną nawet do 33 stopni Celsjusza – to z kolei może powodować zagrożenie zdrowia, a w ekstremalnych przypadkach nawet życia.

Upał jest wówczas, gdy temperatura przy powierzchni ziemi wynosi lub przekracza 30 stopni Celsjusza. Wbrew powszechnie panującej opinii, w ciągu dnia najgoręcej jest pomiędzy godziną 15 a 18, a nie w południe.

Wraz z wysokimi temperaturami pojawia się ryzyko odwodnienia i przegrzania organizmu. Najgorszą przypadłością powiązaną z upałem jest udar – cieplny lub słoneczny. Jest on bezpośrednim zagrożeniem dla zdrowia, a nawet życia. Jakie są jego objawy? Przede wszystkim zmęczenie, bóle i zawroty głowy, nudności, gorączka, a także drgawki i przyspieszenie oddechu.

Wysoka temperatura może również zaburzyć funkcjonowanie układu nerwowego. Możliwe jest wówczas odczuwanie ospałości, zdenerwowania czy spadek koncentracji. Należy pamiętać, iż upał jest szczególnie niebezpieczny dla dzieci i osób starszych. Na więcej uwagi zasługują również zwierzęta, bo i u nich może dojść do przegrzania organizmu.

Co robić, by podczas upałów nie narazić swojego zdrowia na uszczerbek? Należy przede wszystkim:

– ograniczyć opalanie

– dzieci i osoby starsze powinny zostać w domach

– nie zostawiać dzieci i zwierząt w samochodach

– zamknąć szczelnie okna, by ograniczyć napływ gorącego powietrza do mieszkania

– unikać intensywnego wysiłku fizycznego

– regularnie uzupełniać płyny; jednocześnie unikać kawy i alkoholu

– nosić przewiewną odzież

– unikać skoków temperatur (np. wychodzenia z klimatyzowanego pomieszczenia na pełne słońce)

– spożywać lekkie posiłki na bazie warzyw i owoców

– gdy tylko to możliwe, przebywać w cieniu

Stosując się do powyższych zasad, zagrożenie udarem nie powinno nas dosięgnąć. Te kilka rad pozwoli nam bezpiecznie przetrwać upał.

13
Lip

Hunters ochrania CABRIO POLAND!

 

Już niedługo, bo w sierpniu, odbędzie się II Międzynarodowy Zlot CABRIO POLAND. Niezmiernie miło nam ogłosić, że będziemy tam obecni także i my!

Nasza współpraclega na świadczeniu ochrony podczas całej imprezy – zarówno w Olandii, gdzie wydarzenie się rozpocznie, jak i w Gnieźnie, gdzie mieścić się będą główne atrakcje zlotu:

  • Strefa Expo
  • Food & Beer festiwal
  • Koncert zespołu Blue Cafe

Celem CABRIO POLAND jest uwidocznienie tego, jak wielu jest miłośników kabrioletów. Podczas najbliższego Międzynarodowego zlotu CABRIO POLAND nastąpi próba bicia rekordu liczby aut typu cabrio, w których jednocześnie zostaną otwarte dachy. Oby się udało!

Więcej szczegółów znajdziecie pod adresem http://www.cabriopoland.com

6
Lip

Hala produkcyjna, a bezpieczeństwo

W wielkich obiektach produkcyjnych, w których pracują ludzie, nie można sobie pozwolić na żadne błędy czy niedociągnięcia – stawką jest bowiem ludzkie życie i zdrowie. Pracownikom należy zapewnić bezpieczeństwo na najwyższym poziomie. Jak skutecznie zminimalizować ryzyko wypadków?

 

Przede wszystkim warto pamiętać o przestrzeganiu zasad BHP. Jest to chyba kwestia najważniejsza, ponieważ przepisy BHP zawierają wyszczególnienie wszystkich zasad bezpieczeństwa, dzięki którym ryzyko wystąpienia wypadków można znacznie ograniczyć. Co zaskakujące, niektóre firmy lekceważąco podchodzą do tego tematu, uwazając go jedynie za głupi wymóg. Zachowanie takie najłagodniej można określić mianem nieodpowiedzialnego, bowiem w perspektywie czasowej przyczyni się ono do ogromnych problemów.

 

Tematem, którego pominąć nie sposób są szkolenia BHP – bo żeby pracownicy przestrzegali wyżej wymienionego zbioru zasad, najpierw muszą go dogłębnie poznać. Warto więc organizować szkolenia, dzięki którym osoby zatrudnione na hali produkcyjnej będą mogły zapoznać się z najważniejszymi zasadami pracy w danym zakładzie. Należy zadbać o to, by szkolenia takie przeprowadzane były z zachowaniem staranności i przez taką firmę, która robi to w sposób ciekawy i angażujący, a poza tym jest na rynku przynajmniej od kilku lat. Dzięki temu zwiększymy szanse na to, że pracownicy chętniej te zasady przyswoją i będą je również stosować w praktyce.

 

W zachowaniu bezpieczeństwa z pewnością pomoże także oznakowanie hali produkcyjnej. Specjaliści podkreślają, że żadna hala nie może funkcjonować bez jej właściwego oznakowania. Ten istotny czynnik dokładnie wskazuje miejsca mniej lub bardziej niebezpieczne, a także te, gdzie przebywanie jest niedozwolone w ogóle. Oznakowanie takie jest obligatoryjne i każdy właściciel obiektu musi o nie zadbać – w przeciwnym razie w przypadku kontroli inspekcji pracy, musi przygotować się na niemałe kary finansowe. Dlatego również i w tej kwestii nie można sobie pozwolić na jakiekolwiek błędy czy zaniedbania.

 

Źródło: gazetawroclawska.pl

29
Cze

Europa po fali cyberataków

Ostatnimi czasy w niemal całej Europie doszło do zmasowanego cyberataku na firmy i instytucje. Jak można zauważyć – cyberprzestępcy poczynają sobie coraz śmielej. Ich działania wpływają negatywnie nie tylko na sektor prywatny, ale też państwowy.

 

W Polsce firmą, która najbardziej odczuła skutki ataku hakerów jest Inter Cars – największy w Europie Środkowo-Wschodniej dystrybutor części zamiennych do samochodów osobowych, dostawczych i ciężarowych. Jednakże krajem, który ucierpiał najmocniej jest Ukraina. Tam celem stały się: system bankowy i telekomunikacyjny, najważniejsze lotniska w kraju, rządowe sieci komputerowe, elektrownie, ciepłownie czy nawet metro w stolicy kraju – Kijowie. Hakerzy postanowili zarazić wirusem nawet sieć komputerową nieczynnej elektrowni atamowej w Czarnobylu.

 

Skutki ataku są również odczuwalne w Rosji, gdzie zainfekowano m.in. serwery państwowego koncernu naftowego Rosnieft, w Danii – tam ofiarą hakerów padł koncern A.P. Moeller-Maersk z branży transportu morskiego i energii oraz w Wielkiej Brytanii, gdzie ucierpiała firma WPP – gigant branży reklamy i PR. Oberwało się również największemu w Europie portowi znajdującemu się w Rotterdamie.

 

Ataki te pokazują, jak ważnym aspektem jest nieustanne monitorowanie zagrożenia cyberatakiem oraz regularna aktualizacja oprogramowania. Warto również stale inwestować w bezpieczeństwo cybernetyczne i nie szczędzić na to pieniędzy – szczególnie w przypadku wielkich firm, które dysponują ogromnymi ilościami danych.

22
Cze

Tata – ochroniarz numer 1

 Podstawowym zadaniem naszej firmy jest zapewnienie bezpieczeństwa – i robimy to codziennie. Kto jest jednak prawdziwym bohaterem domu i stoi na straży bezpieczeństwa dzieci? Tata – i choć zadanie to niezawsze jest przez jego pociechy dostrzegane – z pewnością jest doceniane.

 

Bo kto przepędza przerażające duchy?

Kto zabija wielkie pająki?

Kto sprawia, że dziecko przestaje bać się ciemności?

Kto naprawia rower, gdy ten zaczyna się psuć?

Kto uczyni wszystko, by jego dziecko było bezpieczne? Tata!

 

Prawda jest taka, że ojciec to ochroniarz na pełen etat!

 

Z okazji Dnia Ojca wszystkim tatom życzymy, by ich starania były jak najczęściej doceniane – najlepiej w postaci całusów i uścisków od swoich pociech! Pamiętajcie, że w oczach dzieci to właśnie Wy jesteście ochroniarzem numer 1!

15
Cze

Półmaraton „Słowaka” z rekordem!

 

Trudno w to uwierzyć, ale XI Hunters Grodziski Półmaraton „Słowaka” już za nami. Emocji było co nie miara, a rywalizacja stała na najwyższym poziomie. Choć nie tylko o rywalizację chodziło.

 

W biegu wzięły udział 2684 osoby – padł więc nowy rekord liczby uczestników. Różnica pomiędzy czasem uzyskanym przez pierwszego i ostatniego zawodnika wyniosła nieco ponad dwie godziny. W niedzielę najlepszy okazał się Krzysztof Szymanowski reprezentujący klub Jw1517 Rehabilitacjahetman.pl – uzyskał on czas 1:14:04. Na drugim stopniu podium uplasował się Marcin Zagórny z czasem 1:14:21, a trzecie miejsce zajął Przemysław Fornalik, który przebiegł półmaraton w godzinę, 16 minut i 10 sekund.

 

Na wielkie brawa zasługuje Pani Janina Rosińska, która trasę pokonała z czasem 3:35:07 – a należy zaznaczyć, że jest to rocznik 1936 – zatem Pani Janina ma 81 lat! Jak widać – jeśli duch młody, to i ciało jest w fantastycznej formie!

 

Publika – jak co roku zresztą – i tym razem wzniosła się na wyżyny kibicowskiego kunsztu. Przez całą imprezę dało się odczuć atmosferę wielkiego sportowego wydarzenia – a na tym nam wszystkim przecież najbardziej zależało.

 

Tak jak obiecaliśmy, tak też zrobiliśmy – Grodzisk w dniu biegu był pomarańczowy! Co rusz można było natknąć się na nasze bannery i balony, a w rękach kibiców wdzięcznie pobrzękiwały „huntersowe” klepaczki. Przyznajemy, że bardzo przyjemnie nam się to oglądało.

 

Na sam koniec chcielibyśmy z całych sił podziękować zarówno uczestnikom tegorocznego Półmaratonu „Słowaka”, jak i kibicom, wolontariuszom i organizatorom. Bez Was 10 czerwca byłby kolejną zwykłą niedzielą, a nie gigantycznym przedsięwzięciem sportowym, logistycznym i organizacyjnym.

 

Do zobaczenia w przyszłym roku!

Zapisz się na nasz newsletter

FreshMail.pl