Zaloguj się do panelu EcoFleet

hunters

22
Cze

Tata – ochroniarz numer 1

 Podstawowym zadaniem naszej firmy jest zapewnienie bezpieczeństwa – i robimy to codziennie. Kto jest jednak prawdziwym bohaterem domu i stoi na straży bezpieczeństwa dzieci? Tata – i choć zadanie to niezawsze jest przez jego pociechy dostrzegane – z pewnością jest doceniane.

 

Bo kto przepędza przerażające duchy?

Kto zabija wielkie pająki?

Kto sprawia, że dziecko przestaje bać się ciemności?

Kto naprawia rower, gdy ten zaczyna się psuć?

Kto uczyni wszystko, by jego dziecko było bezpieczne? Tata!

 

Prawda jest taka, że ojciec to ochroniarz na pełen etat!

 

Z okazji Dnia Ojca wszystkim tatom życzymy, by ich starania były jak najczęściej doceniane – najlepiej w postaci całusów i uścisków od swoich pociech! Pamiętajcie, że w oczach dzieci to właśnie Wy jesteście ochroniarzem numer 1!

15
Cze

Półmaraton „Słowaka” z rekordem!

 

Trudno w to uwierzyć, ale XI Hunters Grodziski Półmaraton „Słowaka” już za nami. Emocji było co nie miara, a rywalizacja stała na najwyższym poziomie. Choć nie tylko o rywalizację chodziło.

 

W biegu wzięły udział 2684 osoby – padł więc nowy rekord liczby uczestników. Różnica pomiędzy czasem uzyskanym przez pierwszego i ostatniego zawodnika wyniosła nieco ponad dwie godziny. W niedzielę najlepszy okazał się Krzysztof Szymanowski reprezentujący klub Jw1517 Rehabilitacjahetman.pl – uzyskał on czas 1:14:04. Na drugim stopniu podium uplasował się Marcin Zagórny z czasem 1:14:21, a trzecie miejsce zajął Przemysław Fornalik, który przebiegł półmaraton w godzinę, 16 minut i 10 sekund.

 

Na wielkie brawa zasługuje Pani Janina Rosińska, która trasę pokonała z czasem 3:35:07 – a należy zaznaczyć, że jest to rocznik 1936 – zatem Pani Janina ma 81 lat! Jak widać – jeśli duch młody, to i ciało jest w fantastycznej formie!

 

Publika – jak co roku zresztą – i tym razem wzniosła się na wyżyny kibicowskiego kunsztu. Przez całą imprezę dało się odczuć atmosferę wielkiego sportowego wydarzenia – a na tym nam wszystkim przecież najbardziej zależało.

 

Tak jak obiecaliśmy, tak też zrobiliśmy – Grodzisk w dniu biegu był pomarańczowy! Co rusz można było natknąć się na nasze bannery i balony, a w rękach kibiców wdzięcznie pobrzękiwały „huntersowe” klepaczki. Przyznajemy, że bardzo przyjemnie nam się to oglądało.

 

Na sam koniec chcielibyśmy z całych sił podziękować zarówno uczestnikom tegorocznego Półmaratonu „Słowaka”, jak i kibicom, wolontariuszom i organizatorom. Bez Was 10 czerwca byłby kolejną zwykłą niedzielą, a nie gigantycznym przedsięwzięciem sportowym, logistycznym i organizacyjnym.

 

Do zobaczenia w przyszłym roku!

8
Cze

Półmaraton „Słowaka” już w niedzielę!

 

Do XI Hunters Grodziskiego Półmaratonu „Słowaka” pozostały tylko niecałe 3 dni. Miasto żyje biegiem, a wśród zawodników adrenalina sięga zenitu. Najbliższy weekend z pewnością minie pod znakiem popularyzacji biegania jako najprostszej formy ruchu. Sportowo będzie, aktywnie będzie! 

Już w niedzielę o godzinie 9.00 wystrzał armatni da uczestnikom biegu sygnał do startu – wówczas rywalizacja zacznie sie na dobre. Tysiące osób staną ze sobą w szranki nie tylko by zwyciężyć, ale także po to, by dowieść sobie i innym, że są w stanie pokonać trasę ponad 21 kilometrów. To również będzie zwycięstwo – tyle, że z własnym organizmem i ograniczeniami.

Zawodnicy zaczną swoją batalię na Starym Rynku w Grodzisku Wielkopolskim i tam też ją zakończą. Organizatorzy – tak jak co roku – czynią co w ich siłach, by udział w biegu był dla uczestników niezapomnianym przeżyciem. Na tegoroczny półmaraton przygotowano bogaty pakiet startowy, który zawiera m.in. koszulkę okolicznościową, ręcznik kąpielowy, tradycyjne już ciastko i „Piwo z Grodziska”, a ponadto napój izotoniczny ARCTIC+. Na mecie z kolei czekać będzie wyjątkowy medal nawiązujący tym razem do 90-lecia Liceum im. Juliusza Słowackiego – a otrzymają go wszyscy ci, którzy do mety dotrą.

Nasi pracownicy – tak jak rokrocznie od 11 lat – obstawią trasę półmaratonu. Wcześniej jednak przejdą odprawę z organizatorem, sprawdzą newralgiczne punkty, zabezpieczą i zagospodarują trasę  oraz strefę kibica przy współudziale służb mundurowych raz wolontariuszy – a wszystko po to, by zapewnić bezpieczeństwo tak samo uczestnikom, jak i kibicom. Podczas Półmaratonu „Słowaka” Hunters będzie widoczny na wielu nośnikach – od balonów, przez bannery, bramę startową i „klepaczki kibica”, aż po presswall – czyli ogromną planszę umieszczoną tuż za podium. Uwierzcie nam – Grodzisk tego dnia będzie pomarańczowy!

Na linię startu uczestnicy tradycyjnie już przemaszerują spod Grodziskiej Hali Sportowej przy akompaniamencie Grodziskiej Orkiestry Dętej im. Stanisława Słowińskiego. W tym roku trasa uległa tylko nieznacznej korekcie – znajdują się na niej dwa punkty z wodą, izotonikiem i tabletkami Dextro Energy oraz dwa z wodą, bananami i pomarańczami. Zadbano, by po biegu uczestnicy mogli liczyć na wodę i izotoniki oraz bogaty poczęstunek.

Jednocześnie trzeba się liczyć z niewielkimi utrudnieniami w ruchu związanymi z organizacją półmaratonu. Jesteśmy jednak pewni, że grodziszczanie nam to wybaczą i będą gorąco dopingować zawodników – zarówno na trasie biegu, jak i na mecie. Po raz kolejny bowiem zapowiada się naprawdę świetne wydarzenie. Do zobaczenia na miejscu!

1
Cze

Dziecko w domu – na pewno bezpieczne?

Dzień Dziecka do doskonała okazja, by poruszyć temat bezpieczeństwa naszych pociech. Każdy rodzic wie, że aby upilnować malucha i uchronić go przed tarapatami, trzeba mieć oczy dookoła głowy. Nawet w teoretycznie niegroźnym domu.

Dlaczego teoretycznie? Ponieważ także w mieszkaniu łatwo o nieszczęście. Zagrożenia tam czyhające często są bagatelizowane. Rodzice sądzą, że w domu dziecko jest całkowicie bezpieczne – nic bardziej mylnego. Nawet tam zarówno mama, jak i tata powinni mieć się na baczności.

Jak uniknąć nieprzyjemnych sytuacji z udziałem dzieci w naszym własnym mieszkaniu? Przede wszystkim powinniśmy pamiętać, że zasady bezpieczeństwa dotyczą nie tylko tych samodzielnie poruszających się maluchów, które rozpiera energia, ale także nieraczkujących jeszcze niemowlaków. Nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że brzdąc spokojnie śpi, nie możemy zostawić go w miejscu, z którego może spaść. Wystarczy bowiem chwila nieuwagi, spuszczenie dziecka z oczu dosłownie na kilka sekund, by stała mu się krzywda.

 

Gdy maluch zaczyna stawiać swoje pierwsze kroki, a jego ciekawość sprawia, że zagląda w każdy kąt, powinniśmy pomyśleć o nałożeniu specjalnych nakładek ochronnych na meble, które ochronią głowę dziecka przez urazami. Podobnie należy postąpić z szafkami i szufladami – zabezpieczyć je specjalnymi zamknięciami, które pomogą uniknąć naszemu potomkowi przycięcia palców.

Tak samo sprawa ma się z gniazdkami elektrycznymi i urządzeniami podłączonymi do prądu. Małemu dziecku brakuje jeszcze wyobraźni, dlatego też nie możemy się dziwić, gdy postanowi włożyć paluszek lub kredkę w ścianę, która ma aż dwie dziurki – a wówczas nieszczęście gotowe. Cena specjalnych zatyczek do gniazdek jest naprawdę niewielka w porównaniu do bezpieczeństwa jakie zapewniają.

Pamiętaj, że telewizor bardzo często budzi w naszych pociechach ogromne zainteresowanie. Ustaw go więc tak, by znalazł się poza zasięgiem malucha. W ten sposób unikniesz ryzyka związanego z obaleniem się telewizora, gdy dziecko postanowi uderzyć rączką w ekran.

Zwrócić uwagę trzeba również na inne przedmioty, które stanowić mogą swojego rodzaju zagrożenie dla naszego potomka. Najlepiej usunąć niestabilne, ciężkie i szklane przedmioty z mieszkania lub chociaż przesunąć je w trudno dostępne dla dziecka miejsce. Uważać należy także na naczynia z gorącymi napojami – wystarczy jeden szybki ruch ręką pociechy i stanie się tragedia. Dlatego naczynia takie pozostawiajmy poza zasięgiem dzieci.

Do podstawowych zasad bezpieczeństwa zaliczyć musimy też uniemożliwienie dziecku dostępu do okien, balkonu czy schodów – szczególnie w sytuacji, gdy w pobliżu nie ma osoby dorosłej. Ponadto, przechowujmy wszelkie środki chemiczne, leki czy małe przedmioty poza ich zasięgiem. Tak samo należałoby postąpić z roślinami.

Wierzymy, że każdy rodzic starannie czuwa nad bezpieczeństwem swojego dziecka i jest jego najlepszym ochroniarzem. Drodzy rodzice, przekażcie od nas swoim pociechom najlepsze życzenia!

25
Maj

7 zasad bezpieczeństwa w mediach społecznościowych

Facebook jest bez wątpienia najpopularniejszym serwisem społecznościowym na świecie. W samej tylko Polsce konto na tym portalu posiada ponad 15 milionów osób. Wielu z nas korzysta z niego codziennie – a wszystko dlatego, że ułatwia on komunikację i wymianę informacji. Powinniśmy jednak pamiętać, by z tego typu serwisów korzystać odpowiedzialnie.

 

Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na publikowane przez nas treści, bowiem są one dostępne nie tylko dla nas, ale także dla naszych znajomych, a często też dla osób całkiem nam obcych. Nieuważne korzystanie z serwisu społecznościowego może przysporzyć wielu problemów. Oto kilka zasad, które z pewnością pomogą ich uniknąć:

 

  • Postuj odpowiedzialnie – niezależnie od tego, co umieszczasz w Internecie, powinno to mieć treść nadającą się do pokazania każdemu odbiorcy – nawet wtedy, gdy informacje te są wyłącznie prywatne.
  • Pamiętaj, że reprezentujesz nie tylko siebie – Twoje zachowanie w sieci może odbić się na wizerunku Twojego pracodawcy – warto więc publikować odpowiedzialnie.
  • To co trafia do sieci, już tam pozostanie – raz zamieszczonych w Internecie informacji możesz już nie być w stanie z niego usunąć. Wobec tego jeśli zamierzasz opublikować jakiekolwiek zdjęcie lub film, zastanów się najpierw nad tym dwa razy.
  • Prywatne informacje pozostaw prywatnymi – różnice między „realnym” życiem, a rzeczywistością witualną coraz bardziej się zacierają. Możliwość nawiązania kontaktu poprzez social media jest bardzo ważna – obecnie korzystają z tego nawet firmy rekrutujące pracowników. Pamiętaj jednak, by prywatnych informacji kontaktowych nie oferować nikomu, kogo dobrze nie znasz w „realu”.
  • Nie chwal się podróżą – nigdy nie umieszczaj w sieci informacji, że właśnie znajdujesz się w podróży. To woda na młyn dla złodziei i oszustów – w ten sposób niejako wystawiasz im swój majątek jak na tacy, ponieważ wiedzą, że Twój dom właśnie stoi pusty.
  • Nie odpisuj nieznajomym – serwisy społecznościowe to doskonałe narzędzie dla hakerów próbujących wyłudzić cenne informacje od nieświadomych użytkowników. Jeśli więc otrzymałeś wiadomość od nieznajomego (szczególnie zawierającą link lub załącznik) – najlepiej zwyczajnie ją zignoruj.
  • Nie używaj tego samego hasła do wszystkich kont – posiadanie tego samego loginu i hasła do wszystkich portali jest wygodne – ale na pewno nie jest bezpieczne. Lepiej używać innych loginów i skomplikowanych, oryginalnych haseł do każdego z kont – utrudni to działanie hakerom.

Źródło: ciekawe.org

19
Maj

Nowa metoda oszustów – „na mechanika”

Ostatnimi czasy popularna stała się nowa metoda wyłudzania pieniędzy od nic nieświadomych ofiar. Policjanci ostrzegają przed sposobem „na mechanika”.

O metodzie tej głośno zrobiło się kilka dni temu, kiedy to dwaj mężczyźni próbowali oszukać mieszkankę Łodzi. Gdy kobieta udała się na zakupy do marketu, oszuści umyślnie uszkodzili jej samochód tak, by nie mógł ruszyć.

 

Po powrocie swojej niedoszłej ofiary, zaproponowali jej pomoc. Okazało się, iż przypadkowo mają przy sobie niezbędne do naprawy części. Za trwającą stosunkowo krótko pomoc zażądali od kobiety 500 złotych. Ta pod pretekstem wypłacenia z bankomatu potrzebnej kwoty, udała się do pracowników ochrony i poprosiła o dostęp do nagrań z monitoringu. Gdy na jaw wyszło, iż mężczyźni wcześniej otworzyli maskę jej auta i celowo unieruchomili auto, poszkodowana wezwała na miejsce funkcjonariuszy policji.

 

44-letni mieszkaniec Gniezna oraz jego 74-letni znajomy zostali zatrzymani przez policję. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty usiłowania oszustwa. Za to przewinienie grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.

11
Maj

Podróżowanie po Afryce Północnej – bezpieczne czy nie?

Afryka Północna jest bez wątpienia atrakcyjnym regionem pod względem turystycznym. Tereny te jednak nie należą do najbezpieczniejszych – szczególnie dla ludzi przybywających tam z innych rejonów świata.

 

Dość regularnie z mediów słychać wiadomości o konfliktach w rejonie Afryki Północnej – o zamieszkach w Egipcie, strzelaninie w Tunezji, porwaniach czy braniu zakładników. Niejeden z nas zastanawia się wówczas czy podróż w te miejsca jest w ogóle bezpieczna.

 

Przede wszystkim na samym początku należy oddzielić samodzielną podróż od zorganizowanej wycieczki. Jeśli do Afryki lecimy z biurem podróży, nie powinniśmy się niczego obawiać. Są to zazwyczaj spore kurorty, których głównym zadaniem jest zapewnienie turystom bezpiecznego i spokojnego pobytu. Ponadto, biura podróży nie zaryzykują zdrowia lub życia klienta wysyłając go w niebezpieczne rejony.

 

Inaczej sprawa ma się w momencie, gdy decydujemy się na samodzielną podróż. Pierwszym krokiem, jaki powinniśmy wtedy poczynić jest odpowiednie przygotowanie się oraz wybór miejsca, od którego chcemy rozpocząć swoją wojaż. Według wielu źródeł, najlepszym na to miejscem jest Tunezja – kraj o odmiennej kulturze, jednakże najbliższy zachodniej cywilizacji. Samodzielne zwiedzanie Egiptu poleca się bardziej wprawionym podróżnikom, bowiem stosunkowo niski poziom edukacji w tym kraju sprzyja niechęci wobec przyjezdnych.

 

Wybierając się w podróż do Afryki Północnej, najlepiej przestrzegać kilku podstawowych zasad, które w większości przypadków powinny zapewnić nam bezpieczeństwo. Te zasady to:

  • Sprawdź aktualną sytuację w danym kraju na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych (www.msz.gov.pl). Szczegółowe porady na www.polakzagranica.msz.gov.pl.
  • Naucz się kilku słów w miejscowym języku – tubylcy na pewno to docenią. Język arabski ma swoje lokalne odmiany w każdym kraju; jadąc do Tunezji, sprawdź słówka w dialekcie tunezyjskim, w Algierii w dialekcie algierskim etc.
  • Wynajmując auto, upewnij się, że otrzymujesz dokumenty nie w języku arabskim. Sprawdź, czy masz wykupione ubezpieczenie. W Algierii wymagane jest międzynarodowe prawo jazdy. W pozostałych krajach nie jest obowiązkowe, ale może być przydatne.
  • Jedz wyłącznie gotowane produkty i pij przegotowaną wodę. Nawet w dobrym hotelu nie pij wody, którą dostaniesz do kawy – z pewnością jest z kranu. Unikaj też soków – często rozcieńczane są wodą. Pij napoje z butelki, którą sam otworzysz. Zabierz Nifuroksazyd i leki na biegunkę.
  • Jeśli jedziesz na pustynię, weź ze sobą nie tylko krem z silnym filtrem, ale również pomadkę na spierzchnięte wargi, nakrycie głowy, szal chroniący przed wiatrem niosącym piasek. Pamiętaj, by mieć ok. 5 litrów wody na osobę dziennie. W razie burzy piaskowej, ustaw auto tyłem do wiatru, by zmniejszyć prawdopodobieństwo uszkodzenia silnika.
  • Witając się z miejscowymi, kobiety nie podają ręki – wystarczy skłonić głowę. Mężczyźni czasem wykorzystują niewiedzę turystek i próbują wykorzystać tę sytuację; jeśli te ścisną dłoń, dają tym samym przyzwolenie na kontakt fizyczny.
  • Na ubraniach lepiej nie mieć flagi amerykańskiej, duńskiej czy francuskiej ani prowokujących napisów.
  • Kobiety powinny uważać na komplementy czy kwiaty od miejscowych, które próbują im podarować – od nich już tylko krok do oświadczyn!

Źródło: podroze.se.pl

10
Maj

Dlaczego warto odwiedzić Grodzisk? Cz. 2

W poprzednim artykule udało się nam przybliżyć nieco kilka turystycznych atrakcji Grodziska. W tym tekście kontynuujemy temat, aby niezdecydowanych nakłonić do odwiedzenia tego pięknego, wielkopolskiego miasta.

 

Miejscem, do którego z pewnością powinniśmy się udać po przybyciu do Grodziska jest Muzeum Ziemi Grodziskiej. Zlokalizowane jest ono w budynku Dworu Łubieńskich, a jego historia sięga 1937 roku. Niestety, zgromadzone wówczas eksponaty nie przetrwały II wojny światowej. Muzem swoją działalność wznowiło w 1967 roku, a obecnie można tutaj podziwiać zbiory w głównej mierze przybliżające historię miasta i regionu.

 

Tuż obok muzeum leży zabytkowy Park Miejski, zajmujący aktualnie około 9 ha. Założony on został w II połowie XIX wieku najprawdopodobniej na terenach wcześniejszych ogrodów zamkowych. Park ma spore znaczenie ekologiczne, bowiem jest jedyną tak znaczną strefą roślinności wysokiej na terenie Grodziska. Podziwiać tam możemy m.in. rzeźbę ogrodową w postaci rycerza.

 

Przejść obojętnie nie powinniśmy także obok drewnianego kościoła pw. Św. Ducha z 1663 roku. Był on wielokrotnie remontowany i restaurowany, a w jego wnętrzu znajdziemy rokokową polichromię, główny ołtarz z czasów budowy kościoła oraz wiele rzeźb i obrazów z XVII i XVIII wieku.

 

Z pewnością warto się również zaznajomić z najwybitniejszym chyba dziełem włoskiego architekta Krzysztofa Bonatury Starszego – kościołem pw. Św. Jadwigi. Włoch dokonał przebudowy gotyckiego budynku z XV wieku. Najbardziej oryginalnym elementem świątyni jest kopuła na wyniosłym ośmiobocznym bębnie nad prezbiterium – zupełnie unikatowe rozwiązanie w polskich realiach. Ten wyjątkowy budynek cieszy oko zarówno doskonałymi proporcjami, jak i ponadprzeciętnymi walorami artystycznymi.

 

Grodziski Półmaraton „Słowaka” wystartuje za nieco ponad miesiąc. Mamy nadzieję, że ten czas wystarczy niezdecydowanym na podjęcie decyzji o odwiedzeniu miasta-gospodarza biegu.

25
Kwi

Zabezpieczamy IV Kępiński Bieg Uliczny!

Każdy biegać może – jeden lepiej, drugi trochę gorzej. Nie chodzi tutaj jednak o wynik, a o świetną zabawę. Taką z pewnością zaoferuje wszystkim uczestnikom IV Kępiński Bieg Uliczny.

 Dziesięciokilometrowa trasa prowadzi przez miasto i z pewnością nie należy do najłatwiejszych – posiada bowiem sporo zakrętów i kilka podbiegów, które skutecznie utrudnią uczestnikom ukończenie biegu. Bez wątpliwości jest to więc idealna trasa dla osób, które szukają wyzwań.

W IV edycji biegu udział weźmie 346 uczestników – to całkiem sporo, jak na niewielkie, czternastotysięczne miasto. Z roku na rok impreza cieszy się coraz większym zainteresowaniem nie tylko ze strony mieszkańców Kępna, ale także i okolic, wobec czego chętnych do wzięcia udziału w biegu przybywa.

Głęboko wierzymy, że już niedługo wydarzenie to rozmiarem doścignie Grodziski Półmaraton Słowaka – i nie są to marzenia ściętej głowy, ponieważ tempo w jakim rozwija się kępiński bieg bardzo dobrze rokuje!

IV Kępiński Bieg Uliczny odbędzie się 1 maja. Będziemy tam obecni i my poprzez pilotowanie biegu rowerami, zabezpieczanie jego newralgicznych punktów, a także dbanie o porządek w strefie zawodnika.

Do zobaczenia na miejscu!

20
Kwi

Najbardziej niebezpieczne miasta w Polsce. Czołówka zaskakuje!

Ranking najbardziej niebezpiecznych polskich miast opublikowany przez Główny Urząd Statystyczny szokuje. W pierwszej szóstce zestawienia zabrakło miejsca dla Krakowa, Radomia czy Sosnowca – czyli miast cieszących się złą sławą. Wyniki są natomiast dość… nieoczekiwane.

 Szóste miejsce przypadło Wrocławowi. To tutaj na tysiąc osób dokonuje się 44,5 przestępstwa. Statystyką, która na kolana nie powala jest wykrywalność sprawców oscylująca na poziomie 49% – oznacza to, że więcej niż połowa osób, które złamały prawo, nie została zatrzymana!

Na piątym miejscu znalazł się Nowy Sącz. Kto by pomyślał, że to niewielkie miasto leżące w województwie małopolskim może być niebezpieczne. A jednak! Liczba przestępstw na tysiąc mieszkańców to 50. Humor poprawia fakt, że wykrywalność jest na poziomie 80%. Choć zawsze mogłoby być lepiej!

Czwarte miejsce w tym niechlubnym rankingu zajął Wałbrzych. Na tysiąc mieszkańców zanotowano tu 55,6 czynów karalnych. Wykrywalność spraców jest jednak spora, bo wynosi około 80%. Nie jest więc najgorzej!

Trzecie miejsce należy do Katowic. Łatwo można obliczyć, że odnotowane tam 57,3 przestępstw na tysiąc mieszkańców daje w sumie 17,3 tys. nielegalnych czynów. W tym mieście każdego dnia popełnia się około 47 przestępstw. Niech jeszcze raz zastanowi się ten, kto zamierza odwiedzić to urokliwe, choć nie najbezpieczniejsze miejsce.

Na drugim stopniu podium uplasowała się Legnica. To dolnośląskie miasto nie ma się za bardzo czym chwalić. Zgodnie z danymi GUS, liczba przestępstw w 2014 roku wynosiła tam 60,1 na tysiąc mieszkańców, a wykrywalność sprawców zatrzymała się na 71%. Najlepiej więc nie jest.

Liderem rankingu został… Sopot. Trudno uwierzyć, że to bardzo chętnie odwiedzane przez turystów (nie tylko z Polski) miasto może być niebezpieczne. Fakty jednak mówią same za siebie: na tysiąc osób dokonuje się tutaj aż 63,3 czynów karalnych. Wykrywalność także nie należy do najwyższych, bowiem w ręce policji trafia zaledwie 55% przestępców. Jeśli na wakacje chciałeś wybrać się do Sopotu, warto tę sprawę przemyśleć jeszcze raz.

Źródło: noizz.pl

Zapisz się na nasz newsletter

FreshMail.pl