Zadzwoń
|
Co zrobić w sytuacji ataku terrorystycznego? luty 15, 2018

Aktywny strzelec, samotny wilk to tylko dwie z wielu definicji, które w ostatnim czasie stały się popularne. Kim, on właściwie jest? Jakie są motywy jego działań? W jaki sposób atakuje? Co zrobić, by się przed nim ustrzec? Co zrobić jak już znajdziemy się w miejscu jego ataku? Czy możemy się bronić? Tak wiele pytań, które zadaje sobie każdy z nas oraz liczni Europejczycy za każdym razem, gdy tylko o tym pomyślimy.

Aktywny Strzelec (ang. Active Shooter) zwany jest także „samotnym wilkiem” czy też aktywnym zabójcą to pojedyncza jednostka, która obrała sobie jako cel spontaniczny lub też zaplanowany akt pozbawienia życia jak największej ilości osób. Miejsca, w których atakują są to przeważnie skupiska dużej ilości osób lub gęsto zaludnione aglomeracje miejskie. Motywy działania takich osobników są różnorodne od problemów osobistych przez względy polityczne aż po wyznania religijne czy też choroby psychiczne, wszystko zależy od danej jednostki. Ofiary oraz miejsca ataku stanowią dla sprawcy tzw. cele miękkie. Dlatego też profile ofiar są dla niego obojętne. Ataki są prawie niemożliwe do przewidzenia, z powodu swej spontaniczności i trwają przeważnie od 10-15 minut rozwijając się w sposób bardzo dynamiczny. Oczywiście zdarzają się udaremnienia dokonania takich ataków, ale składają się one w większości z długich oraz żmudnych procesów rozpracowania takiego napastnika, gdy są na tzw. Celowniku, zarówno Służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo jak i wszelkie powiadomienia osób bliskich lub znajomych, u której widzą niepokojące symptomy sygnalizujące problem.

Samotny wilk przeważnie jest dobrze wyposażony zarówno w broń palną (krótką i długą), zdarzają się przypadki posiadania materiałów wybuchowych których także używają. Do swoich działań są w pełni zmotywowani i świadomi dalszych konsekwencji, wśród których w większości dochodzi do samobójstwa lub zastrzelenia sprawcy. Jego ataki nie mają opracowanych planów ucieczki.

Do ataku dochodzi nagle, napastnik wkracza na dany teren lub wchodzi do budynku, który obrał sobie za cel czekając na odpowiedni moment, gdzie w jego sąsiedztwie znajdować się będzie wystarczająca ilość osób, następnie przemieszcza się do pozostałych pomieszczeń danego budynku. Co zrobić, gdy znajdziemy się w miejscu ataku… procedura zachowania się jest w dużej mierze tylko jedna, trzy złote zasady UCIEKAJ, SCHOWAJ SIĘ, WALCZ została ona utworzona kilka lat temu w Stanach Zjednoczonych po nasileniu się ataków samotnych wilków w oryginale brzmi ona RUN, HIDE, FIGHT. Lecz musimy być przygotowani wtedy na wszystko.

Przede wszystkim, jeśli usłyszymy niepokojące odgłosy czy też strzały uciekajmy jak najdalej
z budynku czy też z otwartej przestrzeni, informując wszystkich napotkanych ludzi o możliwym zagrożeniu. Niestety, jesteśmy bardzo wścibskim narodem, co za tym idzie odpuśćmy sobie podchodzenie i oglądanie z bliska co się dzieje, jedynie uciekajmy jak najdalej się da. Podczas ucieczki z miejsca ataku nie przejmujemy się naszym dobytkiem, mieniem czy też dokonywanymi zakupami. Niejednokrotnie byłem świadkiem, gdzie podczas ewakuacji np. centrum handlowego klienci musieli jeszcze dokończyć zakupy przed wyjściem z budynku objętego ewakuacją …

Uciekając biegnijmy najkrótszą, prostą drogą utrzymując najniższą możliwą pozycję, która zarazem nie będzie ograniczać nam widoczności. Szukając osłon i bezpiecznego miejsca pamiętajmy, iż jedynie betonowe ściany i grube mury będą w stanie zabezpieczyć nas przed pociskami. Gdy już znajdziemy się w bezpiecznym pomieszczeniu należy zabezpieczyć drzwi wejściowe wszelkimi możliwymi środkami które ograniczą napastnikowi wejście do wnętrza. Będąc w bezpiecznym miejscu należy wykonać połączenie z telefonem alarmowy podając wszystkie istotne informacje:

  • lokalizację sprawcy, kierunek jego przemieszczania się,
  • opis sprawcy,
  • uzbrojenie sprawcy (broń palna, nóż, ładunki wybuchowe),
  • liczbę stan rannych,
  • swój stan oraz naszą lokalizację.

Po zgłoszeniu sytuacji należy wyciszyć telefon, wyłączyć światło oraz zachowywać całkowitą ciszę. Unikamy przebywania obok okien, drzwi chowając się najlepiej w rogach pomieszczeń, jeśli w pomieszczeniu znajduje się więcej osób należy się rozproszyć po wszystkich możliwych bezpiecznych miejscach nasłuchując odgłosów z otoczenia. Jeśli poprzednie opcje nie sprawdzą się w danej sytuacji tzn. brak jest miejsca bezpiecznego czy też nie mamy możliwości ucieczki
a słyszymy, iż napastnik zbliża się do nas pozostaje nam jedynie walczyć o nasze życie. Do walki
o własne życie może posłużyć dosłownie wszystko od krzesła po gaśnice. Wszystko co naszym zdaniem może posłużyć jak broń do obrony powinno być wykorzystane.

Podczas jednego z ataków w Virginia Tech (2007 rok) studenci zamknięci w jednej z sal, wprowadzili tą regułę w życie. Podczas próby wtargnięcia do zabarykadowanej sali studenci rozpoczęli walkę rzucając w napastnika wszystkimi dostępnymi przedmiotami uderzając drzwiami w jego rękę. Pełna improwizacja, która uratowała im życie, gdyż aktywny strzelec jest typem niecierpliwym, który w krótkim czasie chcę osiągnąć największej liczby ofiar. Dlatego też istotnym faktem jest, iż przebywając nawet w ukryciu znaleźć sobie zawczasu improwizowaną broń lub przedmiot mogący nam uratować życie. Tak jak atak na nas jest zaskoczeniem my także musimy napastnika zaatakować z zaskoczenia. Atakując zza drzwi czy ściany dokonamy ataku z boku lub z tyłu co będzie dawało nam największy sukces w ataku napastnika.

Przebywając w ukryciu sami nie opuszczajmy miejsca bezpiecznego należy pamiętać, że służby ratunkowe, w tym przypadku Policja da sobie radę z naszymi barykadami, są odpowiednio do tego szkoleni nie musimy im w tym pomagać. Podczas wejścia służb do pomieszczenia wykonujmy ich polecenia w sposób dokładny możliwe, że nawet dla ich bezpieczeństwa zostaniemy skuci kajdankami czy też będziemy musieli leżeć na ziemi, ktoś może powiedzieć, ale dlaczego to ja jestem ofiarą? Tak natomiast na etapie akcji ratunkowej Policja nie wie, czy napastnik był sam, czy może miał współpracowników.

Widząc funkcjonariuszy, którzy przyszli nam z pomocą możemy być prawie pewni, że nasz koszmar zakończył się. Oby nigdy nikogo z nas to nie spotkało. Aktywny strzelec to bardzo rzadkie zjawisko według statystyk podanych przed Wikipedia w ostatnich latach doszło do 1242 ataków.

W Polsce z najbardziej medialnych były:

  • Strzelanina w Zakładzie Karnym Sieradz 2007 rok,
  • Atak na biuro Poselski PiS Łódź 2010 rok,
  • Strzelanina w Tyczynie 2011 rok.,
  • Planowany atak na centrum handlowym w Chorzowie połączony z morderstwem instruktora na strzelnicy 2014 rok.

Temat ten jest na tyle rozległy, że można o nim pisać długimi godzinami, aczkolwiek ten materiał ma na celu przekazanie najważniejszych i podstawowych informacji w tym zakresie, aby każdy czytelnik wiedział, jak ma zachować się, gdy już znajdzie się w takiej sytuacji.

Dlatego zakończę swój materiał następującym stwierdzeniem oraz moim zdaniem adekwatnym przekazem: Be smart, Be armed, Be safe !

Materiał przygotowany przez Mateusza Milczarka

Do góry