Zadzwoń
|
Droga do… bezpieczeństwa maj 3, 2019

Droga do bezpieczeństwa bywa kręta, ale nigdy nie powinna być bezcelowa. Właśnie dlatego ustanowiono Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, który przypada właśnie dziś – 6 maja. Wyznaczenie tej daty jest sposobem zwrócenia uwagi mieszkańców Unii Europejskiej na kwestie bezpieczeństwa na drogach. Z jednej strony ma na celu uwrażliwienie decydentów i opinii publicznej na problemy związane z bezpieczeństwem na drogach, a z drugiej – zmianę zachowań ich użytkowników, tak aby transport stał się bezpieczny i dostępny dla wszystkich.

 

W tym dniu warto przypomnieć wszystkim uczestnikom dróg – nie tylko kierowcom pojazdów, ale także rowerzystom i pieszym – że przestrzeganie bezpieczeństwa to zadanie dla nas wszystkich. Wszyscy bowiem jesteśmy uczestnikami ruchu drogowego. W ramach obchodów Dnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w całej Europie prowadzone są akcje uświadamiające, a także festyny, konferencje i pokazy.

 

Polska jest krajem o bardzo wysokim stopniu zagrożenia wypadkami drogowymi. Na domiar złego wypadki te charakteryzują się dużą liczbą ofiar śmiertelnych. W ostatnich latach na 100 wypadków drogowych przypadało u nas 8-9 ofiar śmiertelnych, podczas gdy w krajach takich jak Szwecja, Holandia, Anglia czy Niemcy liczba ta wynosi ok. 2-4.

 

Oczywistym jest, że nie można całkowicie wyeliminować wypadków drogowych, jednak należy dążyć do ich ograniczenia, a przede wszystkim zaś do zmniejszenia liczby ofiar śmiertelnych tych zdarzeń. Niestety, wśród czynników mających decydujący wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego (stosunek: człowiek – droga – pojazd), na pierwsze miejsce zdecydowanie wysuwa się człowiek. To właśnie zachowanie poszczególnych grup użytkowników dróg w największym stopniu wpływa na powstawanie wypadków drogowych.

 

Jak pod tym względem wypadł miniony długi weekend majowy? Na drogach w całym kraju prowadzone były wzmożone kontrole pojazdów i kierujących w ramach policyjnej akcji „Bezpieczna majówka 2019”. Na polskich drogach doszło do 270 wypadków, w których zginęły 23 osoby, a 335 zostało rannych.

 

Należy jednak podkreślić, że od kilku lat notuje się w Polsce tendencję spadkową liczby wypadków i ich ofiar, o czym świadczą analizy statystyczne za 2017 rok i lata poprzednie.

 

Do góry