Zadzwoń
|
Imigranci zagrożeniem dla polskich kierowców ciężarówek październik 13, 2016

Sytuacja w okolicy Calais we Francji jest dramatyczna – zdesperowani imigranci chwytają się wszelkich sposobów, by dostać się do Wielkiej Brytanii. Sposoby te często zagrażają zdrowiu i życiu polskich kierowców ciężarówek.

Kierowcy z Polski, tak samo zresztą jak ci innych narodowości, nieustannie muszą mierzyć się z atakami imigrantów. Na drogach w Calais i okolicy panuje prawdziwy chaos – imigranci napadają na samochody, często je dewastując i kradnąc ładunki. Wielu z nich udaje się też niepostrzeżenie dostać do wnętrza ciężarówek – kierowcom, którzy mimowolnie wwiozą ich na Wyspy, grożą surowe mandaty.

„Pierwszą karę otrzymaliśmy, gdy kierowca zatrzymał się na obowiązkowej pauzie na parkingu niestrzeżonym w Calais, gdzie sześciu imigrantów dostało się do naczepy i schowało w meblach przewożonych do Wielkiej Brytanii. Z kolei w ostatniej ciężarówce, która wjechała na Wyspy, znaleziono już dwudziestu trzech niechcianych pasażerów – ukryli się oni w meblach, rozerwali dach i plandeki boczne. Kierowca, z obawy o swoje życie, jechał prosto do portu nigdzie się nie zatrzymując. Od tamtego czasu ładunki sprzedajemy innym przewoźnikom” – mówi Dariusz Andrzejczak, Dyrektor ds. Transportu Hunters.

Polscy kierowcy i przewoźnicy twierdzą, że władze francuskie robią niewiele, by im pomóc. Tamtejsi policjanci właściwie nie interweniują na drogach w Calais, a ich jedyna pomoc często sprowadza się wyłącznie do rozpylania gazu łzawiącego w kierunku imigrantów.

Na początku września kierowcy, mieszkańcy i rolnicy postanowili zablokować drogi dojazdowe do portu i tunelu pod kanałem La Manche. Demonstranci domagali się likwidacji obozu, w którym mieszka ponad dziesięć tysięcy uchodźców. Jak widać, obecna sytuacja wpływa negatywnie nie tylko na kierowców, ale także na mieszkańców okolic Calais.

 

Źródło: natemat.pl, polishexpress.co.uk

Do góry