Zadzwoń
|
Jak bezpiecznie wjechać w sezon motocyklowy? marzec 21, 2019

Imprezy oficjalnie rozpoczynające sezon motocyklowy w większości odbywają się w kwietniu. Już od kilku tygodni jednak można na drogach napotkać tych nieco bardziej niecierpliwych wielbicieli jednośladów. Jakich zasad przestrzegać, by uniknąć pułapek wczesnowiosennych?

 

Doświadczeni motocykliści wiedzą jedno: najważniejsza jest cierpliwość. Cierpliwość i pewność. Chcąc wyjechać na drogę po zimie, nie można mieć nawet cienia wątpliwości co do aury panującej za oknem. Zimowa przerwa najgorzej wpływa na młodych kierowców jednośladów i właścicieli nowo zakupionych motocykli.

 

Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że pierwsze promienie słońca zachęcają, by zetrzeć kurz ze swojej maszyny i wybrać się na przejażdżkę. Okres wczesnowiosenny ma to jednak do siebie, że pogoda zmienia się gwałtownie. Można wyjechać w pełnym słońcu, a wrócić już w deszczu lub – co gorsza – deszczu ze śniegiem. Najlepiej sprawdzić wówczas prognozę długoterminową i zastanowić się czy naprawdę warto wyciągać motocykl na jeden słoneczny dzień, by następnie czekać kolejne tygodnie na równie ładną pogodę. Jakich zasad przestrzegać, gdy już się na to zdecydujemy?

 

  1. Zadbaj o motocykl – jesienią nie udało Ci sie zrobić przeglądu? Zrób to teraz! Wymiana płynów i filtrów jest najrozsądniejszym wyjściem zanim w nowym roku wyjedziesz na drogę. Ponadto sprawdź akumulator i dopompuj opony – wówczas możesz ruszać.
  2. Zadbaj o siebie – pamiętaj, że to właśnie Ty jesteś najważniejszy. Jeżeli więc wybierasz się na przyjeżdżkę wczesną wiosną, zadbaj o to, byś miał na sobie ubrania dostosowane do niskich temperatur – pomoże Ci to uniknąć przewiania i wychłodzenia organizmu. Pamiętaj też o tym, że jazda na motocyklu wymaga od Ciebie dobrej formy fizycznej – jeśli więc przez zimę Twoją jedyną aktywnością było trzymanie w rękach pilota od telewizora, powinieneś rozważyć powrót do kondycji. Regularnie wykonuj proste ćwiczenia, które pozwolą Ci przygotować mięśnie i stawy na motocyklowe zmagania.
  3. Przypomnij sobie jak jeździć – zanim zaczniesz szarżować po często uczęszczanych drogach, zacznij od tych mniej popularnych. Daj swojemu organizmowi szansę na to, by przypomniał sobie w jaki sposób pracować na motocyklu. Na nowo zaprzyjaźnij się także z masą swojej maszyny.
  4. Umiesz liczyć? Licz na siebie – miej z tyłu głowy fakt, że do marca kierowcy samochodów mogli zdążyć zapomnieć o możliwości obecności jednośladów na drogach, przez co stajesz się jeszcze bardziej niewidoczny, niż zazwyczaj. Pierwszy kontakt z motocyklem może być dla takiego kierowcy dość zaskakujący – uważaj więc na siebie, jeździj ostrożnie i miej oczy dookoła głowy.

 

Pamiętaj, że wczesna wiosna to okres do jazdy turystycznej, nie zaś do szukania efektownych wejść w zakręty czy ekstremalnych pochyleń. Z pewnością nie raz napotkasz też dziury w nawierzchni i spore ilości naniesionego piasku.

 

Źródło: scigacz.pl

Do góry