Zadzwoń
|
Jesienią włamywacze nie śpią wrzesień 9, 2019

Słońce grzeje coraz słabiej, poranki witają nas niskimi temperaturami, a dzieci poszły do szkoły. To znak, że lato chyli się ku końcowi. Jednak jest coś, co trwa nadal i nie zanosi się na koniec. To sezon rabusiów. Istnieją takie miejsca, w które zaglądamy rzadziej w okresie jesienno-zimowym. Oto kilka rad dla wszystkich obawiających się obrabowania działki rekreacyjnej, czy budowy.

 

Domki letniskowe tętnią życiem w okresie wiosenno-letnim. Późną jesienią i zimą mało kto do nich zagląda. Z wyjątkiem złodziei. Pamiętajcie o tym, by odpowiednio zabezpieczyć miejsce, starannie pochować sprzęty i nie zostawiać na wierzchu niczego, co może zachęcić potencjalnego złodzieja. Zaleca się również co jakiś czas przyjeżdżać na działkę i zerkać nie tylko na swój teren, ale też sąsiadów.

 

Podobnie jest z działkami budowlanymi oraz stojącymi już na niej niedokończonymi domami, kuszącymi złodziei. Często zostawiamy w nich sprzęty, które pomagają nam w budowie czy w wykańczaniu domu. Nierzadko są to sprzęty bardzo drogie. Pamiętajmy, aby odpowiednio je zabezpieczyć lub po prostu zabrać ze sobą.

 

Niezwykle ważne jest także ogrodzenie, które bez wątpienia stanowić będzie dla rabusia pierwszy bastion do pokonania. Im trwalsze, tym trudniej będzie złodziejom przedostać się na podwórko. Warto postawić także na oświetlenie z czujnikiem ruchu. Gdy w nocy zapali się światło, włamywacze będą mieli utrudnione zadanie. Może to zwrócić również uwagę sąsiadów.

 

Najlepszym zabezpieczeniem jest natomiast system monitoringowy lub system alarmowy. Dzięki temu będziesz miał pewność, że budowa jest odpowiednio chroniona. System alarmowy od razu powiadomi firmę ochroniarską o wtargnięciu, a monitoring uwieczni przestępstwo. Już sama tabliczka „obiekt chroniony” stanowi przestrogę dla włamywaczy. Warto zatem zainwestować i nie żałować.

 

A jeżeli szukasz niezawodnego systemu alarmowego i monitoringu, polecamy się. Bo mamy oko na wszystko!

Do góry