Zadzwoń
|
Na norweskich drogach najbezpieczniej grudzień 13, 2019

Jedynie w pięciu państwach na świecie współczynnik śmiertelności w wypadkach samochodowych wynosi mniej niż 3 osoby na 100 tys. mieszkańców – wynika z raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. Najlepiej w tym rankingu wypada oczywiście Norwegia, w której w ruchu ulicznym giną tylko 2 osoby na 100 tys.

Co zaskakujące, norwescy kierowcy nie są wzorem do naśladowania pod względem zapinania pasów – w tej statystyce zajmują dopiero 12. miejsce. Polacy w tym zestawieniu zostali sklasyfikowani na 20. pozycji.

Tegoroczny wynik Norwegii napawa optymizmem – szczególnie, gdyby porównać go pod kątem śmiertelnych wypadków do tego samego okresu w 2018 roku. Od początku 2019 roku na ich drogach zginęło 96 osób, rok temu – 102. Polaków może szokować fakt, iż w całym 2018 roku na norweskich ulicach zginęło 108 osób, a w Polsce – 2862. Bez wątpienia te dwa kraje dzieli przepaść, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo na drogach.

Warto zaznaczyć, że organizacja Trygg Trafikk podaje, iż od początku bieżącego roku w Norwegii nie zginęła jeszcze w wypadku samochodowym żadna osoba poniżej 16 roku życia. Jeśli w grudniu nadal nie dojdzie do takiego wypadku, wynik ten będzie historyczny.

Polsko, ucz się!

Do góry