Zadzwoń
|
Pandemia napędza rynek ochrony cyfrowej maj 21, 2020

Pandemia koronawirusa sprawiła, że rynek cybersecurity nabiera rozpędu. Szczególnie jeden jego obszar.

Rozprzestrzenienie się koronawirusa okazało się impulsem do rozwoju rynku bezpieczeństwa cyfrowego. Do 2021 r. będzie on wzrastał średnio o 12% rocznie, co oznaczało będzie 230 mld dolarów przychodów w 2021 r. w porównaniu z 183,2 mld w roku 2019 – przewiduje MarketsandMarkets. Liczby te uwzględniają bezpieczeństwo infrastruktury sieciowej, aplikacji, punktów końcowych, a także bezpieczeństwo w chmurze, baz danych, webowe i systemy przemysłowe (ICS).

Wzrost ten jest spodziewany głównie ze względu na coraz to większy nacisk na zachowanie ciągłości pracy przez przedsiębiorstwa, jak i zapewnienie ochrony operacji oraz bezpieczeństwo danych klientów.

Stąd też przewiduje się, że będzie miało największy udział w wydatkach w zbliżających się latach. Chodzi tu głównie o ochronę przed atakami cyberprzestępców, którzy faszerują firmowe poczty elektroniczne wiadomościami zawierającymi złośliwe załączniki i linki prowadzące do spreparowanych stron internetowych. Pandemia sprawiła, że oszuści stali się na tym polu jeszcze groźniejsi.

Aby uniknąć naruszenia firmowych sieci, niezbędna jest dobrze dobrana kombinacja zapór sieciowych, bezpieczeństwa poczty e-mail i najlepszych praktyk wśród pracowników – twierdzą analitycy.

Wpływ pandemii na rynek bezpieczeństwa cyfrowego ma być szczególnie silny w Europie – a już na pewno w krajach mocno dotkniętych koronawirusem, czyli we Francji, Włoszech, Hiszpanii i Niemczech.

Źródło: crn.pl

Do góry